Loni Willison, była modelka i była żona gwiazdy Baywatch, Jeremy’ego Jacksona, jeszcze kilka lat temu żyła jak królowa – sława, bogactwo, pełna uwagi mediów. Dziś jej życie wygląda zupełnie inaczej…

Widziano ją 29 czerwca w Los Angeles, jak pcha wózek pełen koców i pali papierosa. Jej styl – warstwowy top, spódnica, legginsy i czapka z daszkiem na bakier – zdradzał, że przeszła długą drogę od blasku fleszy. Jeszcze niedawno można było ją podziwiać na okładkach magazynów Glam Fit, Flavour czy Iron Man. Teraz Loni szuka jedzenia w śmietnikach, czasem nawet kosmetyków czy pasty do płukania ust! 😢

Była gwiazda ujawniła, że jej upadek zaczęła od małżeństwa z Jacksonem. „To mój ex-mąż… Ślub i rozwód… wszystko to zmieniło moje życie” – przyznała w szczerej rozmowie z X17 Online. W 2016 roku przeszła poważny kryzys psychiczny, wierząc, że ktoś wysyła jej elektryczne impulsy przez ciało, i próbowała ratować się używką – metamfetaminą. Od tego czasu walczy z bezdomnością, uzależnieniem i zaburzeniami psychicznymi.

Loni mówi otwarcie: „Nie chcę pomocy od nikogo. Mogę żyć sama. Mam wszystko, czego potrzebuję, tutaj” – wskazując na swój prowizoryczny wózek i życie na ulicy.
Inna była partnerka Jacksona, Cindy Kovacs, komentuje: „To straszne, że Loni nie dostała wsparcia, którego potrzebowała. Naprawdę smutna historia.”
Historia Loni to przerażający i smutny przykład, jak szybko fortuna może się odwrócić, kiedy zderzają się problemy psychiczne, uzależnienia i brak stabilności życiowej. 😔
